Koncepcja słoików Harva Ekera w oparciu o dowolne konto bankowe

Jak wdrożyć metodę słoików Harva Ekera w 10 minut w Twoim banku? (i dzięki temu zwiększyć wartość swojego majątku nie wydając ani jednej dodatkowej złotówki)

Filary bogactwa według Harva Ekera

Harv Eker, jeden z bardziej znanych mówców motywacyjnych, swego czasu napisał książkę „Bogaty, albo biedny – różni mentalnie”. Wiedzę z książek dobrze jest wdrażać, a nie tylko przeczytać i coś wiedzieć. Dlatego zobaczysz jaki jest rezultat stosowania “metody słoików” i jak może wpływać na Twoją sytuację finansową.

Poznasz koncepcję z jego książki, która pomaga się bogacić, lepiej kontrolować finanse i dzięki temu poprawiać komfort życia.

Opisuje on w swojej książce trzech filarach bogactwa jakie dotyczą każdego, kto chce być bardziej bogaty.

Oto filary bogactwa według Harva Ekera:

  1. Koncentrowanie się na majątku netto (ile realnie posiadasz)
  2. Podejmowanie akcji natychmiast – bez czekania na gotowość, bo ta nigdy nie nadejdzie w 100%
  3. Zarządzanie swoimi pieniędzmi (kontrolowanie)

Na tej stronie znajdziesz gotowy przepis do pierwszego oraz trzeciego filaru. Filar drugi zależy od wyłącznie od Ciebie. Nie wiem czy wolisz czytać, czy oglądać, więc przygotowałem dla Ciebie zarówno artykuł, jak i prezentację video 🙂

“Fajnie, ale to pewnie działa tylko, gdy już się ma więcej pieniędzy”

Koncepcja słoików daje naprawdę mocną kontrolę nad własnymi finansami. Najważniejsze, że daję ją natychmiast od rozpoczęcia stosowania. Dodatkowo zyskujesz przejrzystość tego, ile i na co możesz wydać pieniędzy. Pieniądze mogą żyć własnym życiem, albo tak jak Ty będziesz chciał.

Oboje wiemy jak kończy się pierwsza wersja. Dam Ci przykład jak koncepcja słoików wpływa na relacje z Twoimi bliskimi. Mało tego, badania naukowe pokazują jasno, że jednym z największych motywatorów do działania jest świadomość postępu. Metodę słoików możesz szybko dostosować do swojej sytuacji. Dzięki temu będziesz mógł zobaczyć i mierzyć co do złotówki postęp w najważniejszych dla Ciebie kategoriach życia oraz celach finansowych.

To naprawdę daje spokój i luz psychiczny, nie tylko finansowy.

Kiedy pierwszy raz usłyszałem  o koncepcji słoików, pomyślałem sobie „to pewnie tylko dla najbogatszych„. Nie zrobiłem z nią nic.

Następnie usłyszałem o niej po raz drugi i zapaliła mi się lampka w głowie. „Halo, to przecież działa na odwrót. Nie kontrolujesz, bo jesteś bogaty, tylko stajesz się bogatszy, bo kontrolujesz swoje finanse„.

Efekt uboczny stosowania metody słoików (inaczej nazywając – subkont, skarbonek, świnek)

Zacząłem więc przeszukiwać internet, by znaleźć osoby, które tak jak ja wcześniej nie stosowały tej metody i po prostu zaczęły jej używać. Dla przykładu na blogu getrichslowly.org Steve Martile opisuje co się stało po roku od stosowania metody słoików. Od siebie dodam co się stało natychmiast.

„Zacząłem używać metody słoików w 2006 roku po przeczytaniu książki Harva Ekera. Wcześniej wydawaliśmy pieniądze z żoną w sposób chaotyczny.

Po pierwszym roku wartość netto naszego majątku wzrosła o 45% jednocześnie nie zwiększając zarobków.

Stosowanie tej metody jest bardzo proste i nie wymaga czasu. (…) W naszym związku pojawiło się więcej wspólnej rozrywki, bo mieliśmy specjalnie wydzielone na to pieniądze.”

Steve Martile z bloga getrichslowly.org

Popytałem znajomych przedsiębiorców, żeby mieć także informacje zwrotne od rodzimych praktyków. Ci którzy mieli swoje życie finansowe bardziej poukładane, stosowali podobne metody.

Nie miałem wątpliwości, że to zdecydowanie trzeba wdrożyć. Sprawdziłem czy w moim banku jest taka opcja. Używam głównie mBank. Zalogowałem się. Nie było w prawdzie niczego, co nazywa się “słoiki”, ale znalazłem możliwość dodania darmowych subkonkt. Bingo!

Całkiem możliwe, że w Twoim banku również są dostępne darmowe subkonta z możliwością robienia wewnętrznych przelewów. Jeśli nie i zależy Ci nad większą kontrolą finansów – to zawsze można pomyśleć o zmianie.

2 najważniejsze kroki metody słoików

  1. Podziel swoje pieniądze na kategorie i przydziel im odpowiednie części procentowe.
    Poniżej znajdziesz propozycję podziału.
  2. Zawsze kiedy wpada nowy pieniądz, rozdziel je na słoiki (kategorie) zgodnie z procentowym podziałem.
    Oczywiście nie ma co popadać w skrajności i rozdzielać każdą złotówkę jaka tylko wpada na konto. Nie chodzi o to, by rozdzielać kwoty, które mają dla Ciebie znikome znaczenie. Na to po prostu szkoda czasu. Bonus z pracy, wypłata, zapłacona faktura, przelew z procesorów płatniczych – to już jak najbardziej ma sens.

Jak podzielić konta procentowo

Cały sekret tkwi na odpowiednim dobraniu kategorii i procentów. Najważniejsza sprawa, by pieniądze trzymać na różnych kontach, by się nie mieszały.

Próbowałem długo trzymać wszystko na jednym koncie i mieć zapisane w excelu / google docs ile w jakiej kategorii aktualnie jest. Czy się sprawdziło?

Takie podejście nie działa, bo i tak wszystkie pieniądze są pokazane jako jedna liczba na jednym koncie. Do tego trzeba było stale uaktualniać dodatkowy dokument żeby wiedzieć ile faktycznie na co jest. Takie podejście okazało się zupełnie niepraktyczne. Im mniej wysiłku, żeby się czegoś trzymać tym lepiej. Wszystko co skomplikowane w praktyce ma małe szanse żeby się sprawdzić.

To tak jak z rygorystycznymi dietami. Na siłę się ich trzymasz, a potem z ulgą odpuszczasz i przychodzi efekt jojo 🙂

Żeby to działało, najlepiej mieć oddzielne subkonta w swoim ulubionym banku, lub nawet drugie osobne konto w innym banku na pieniądze które mają być mniej dostępne.

Dlatego praktyczne zastosowanie wygląda tak, że logujesz się do jednego konta i w nim masz wiele subkont o oddzielnym numerze każde. Wszystko zebrane w jednym miejscu. Każde konto zamiast numeru ma nazwę.

Nazwy subkont mogą wyglądać tak:

0. Subkonto “Podatki “

Podatki to nie są Twoje pieniądze, ale jakiś czas można ich używać i przy okazji pomnożyć. Przelewasz je na konto podatki. Jeśli Twoje umowy związane z zarobkami nie wymagają samodzielnego rozliczania się, to możesz ten krok pominąć.

Cała reszta po odjęciu podatków to Twoje 100%.

1. Subkonto “Życie” 55%

Tutaj przelewasz natychmiast po wpłacie wypłaty/przelewu za fakturę czy jakimkolwiek innym przelewie największą część pieniędzy. Pokrywasz tymi pieniędzmi koszty życia (rachunki, jedzenie, paliwo itd.)

2. „Długoterminowe i nieprzewidziane” (lub po prostu „bufor”) 10 %

Sytuacje nieprzewidziane zdarzają się zawsze. Dlatego można uznać, że jednak są przewidziane, tylko nie wiesz kiedy wystąpią. Zawsze zdarza się, że psuje się samochód, zawsze można coś zgubić. Być może kiedyś nastąpi potrzeba przeprowadzki, kupna mebli albo wakacje z rodziną/znajomymi. To konto jest właśnie dla takich celów. Nie daj się zaskoczyć. Kiedy przyjdzie „życie” i zepsuje Ci pralkę, będziesz przygotowany.

3. Edukacja 10 %

Żeby osiągnąć sukces w jakiejkolwiek dziedzinie niezbędna jest edukacja. Najszybciej nie zdobywa się wcale doświadczenia samemu. W prawie każdej dziedzinie ktoś już osiągnął sukces i nawet nie starczyłoby Ci życia, by dojść do tego samemu. Wiedzę najlepiej jest kupić – wtedy jest najlepiej podana i zebrana.

4. Przyjemności 10 %

Zeruj to konto co miesiąc. Wydawaj całą kwotę jaka na nim jest. Jeśli wiesz, ile dokładnie możesz wydać na przyjemności, to po prostu warto to zrobić. Po to żyjemy, żeby się bawić, a pieniądze to ułatwiają. Co tutaj może się znaleźć? Wyjścia do kina, restauracji, alkohol, gry. Cokolwiek co sprawia przyjemność Tobie, a nie jest konieczne do życia.

5. System pieniężny 10 %

Kumuluj kapitał na daleką przyszłość. Nie wydawaj tych pieniędzy. Celem może być np. wkład własny na dom/mieszkanie, emerytura albo przy skumulowaniu bardziej potężnych sum – 100% dochód pasywny z inwestycji.

Osobiście używam innego drugiego konta w innym banku do trzymania środków na inwestycje. Po co je trzymam w innym miejscu?

Żeby ich nie widzieć za każdym razem po zalogowaniu się na główne konto i nie myśleć o nich w kategorii zaspokajania krótkofalowych celów, nawet tych ważnych. To zmusza do myślenia o tym jak zrobić żeby zarobić więcej na bliższe cele zamiast naruszać skumulowane finanse na inwestycje.

Przelewów wychodzących i tak nie robi się z subkont, ponieważ można z nich zrobić tylko przelew wewnętrzny na inne subkonta albo główne konta. Pieniądze pod inwestycje nie są po to, żeby leżały na koncie, tylko by przelewać je dalej. Dzięki zupełnie osobnemu kontu widać łatwiej jakie są przepływy finansowe z inwestycji, nie mieszają się z prywatnymi.

6. Inni 5 %

Tak jak zima co roku zaskakuje drogowców, tak co roku przychodzą święta, czyjeś urodziny i imieniny. Mimo, że przychodzą co roku, nagle trzeba krótko przed wydarzeniem ponosić dodatkowy wydatek. Co jeśli ten wydatek nie byłby dodatkowy, tylko byłbyś przygotowany zawczasu? Wtedy nie będzie żadnego zaskoczenia.

To konto jest także po to, by czynić dobro. Mogą to być cele charytatywne. Chodzi o to, by wyrobić sobie nawyk poświęcania części swoich pieniędzy dla innych. Rób to bezinteresownie, a zacznie Ci się to zwracać.

7. Konto na specyficzny cel bez określania %, np. “wakacje”

Nie każdy cel jest tak samo ważny. Nie zawsze jest sens trzymać się ściśle określonych procentów. Daj sobie miejsce na eksperymenty i jak ponazywać subkonta.

Po rozpoczęciu stosowania koncepcji słoików realnie zaczynasz natychmiast kontrolować swoje pieniądze i zarządzać nimi. Zarządzanie nie zabiera wolności, zarządzanie daje wolność.

Jak to wygląda przykładowo na koncie?

subkonta-w-mbank

 

Czy taki podział procentowy słoików (subkont) jest najlepszy?

Myślę,że nie ma najlepszej metody dla wszystkich. To gotowa propozycja z czym zacząć, a potem dopasowywać do swojej sytuacji.

Jeśli zarabiasz większe kwoty, to pewnie nie wydasz 55% zarobków na życie, ale za to możesz więcej inwestować.

Podział zależy od tego jakie są Twoje priorytety.

Spójrz na kilka innych przykładów.

Doprecyzowane nazwy

Doprecyzowane nazwy

 

Doprecyzowane nazwy i kwoty

Doprecyzowane nazwy i kwoty

Im mniej będziesz potrzebować

  • liczenia
  • myślenia
  • wysiłku

W momencie rozdzielania pieniędzy, tym lepiej. Dzięki temu łatwiej będzie Ci się trzymać i faktycznie rozdzielać swoje środki żeby je trzymać w oddzielnych „słoikach”.

Jeśli w nazwie subkonta podasz od razu kwotę, wystarczy że wyliczysz ją raz i gdy będziesz rozdzielać środki na subkonta nie będzie to już wymagało od Ciebie wysiłku.

Mniejszy wysiłek oznacza, że zwiększa się szansa że się będziesz trzymać takiego sposobu zarządzania pieniędzmi.

Dzięki skutecznemu zarządzaniu pieniędzmi zyskujesz nad nimi większą kontrolę, widzisz ile dokładnie już na coś odłożyłeś, ile możesz wydać i jest mniejsza szansa, że zaskoczy Cię nieprzewidziana sytuacja.

Co zrobić żeby nie tylko skuteczniej zarządzać pieniędzmi, ale także je inwestować i skutecznie mnożyć? Przede wszystkim trzeba ocenić czy inwestycja jest dla Ciebie

Jeśli oprócz sposobu na wydawanie mniej pieniędzy poszukujesz skutecznych sposobów żeby je mnożyć, to jesteś w dobrym miejscu.

Nie polegaj na nadziei, że inwestycja jest dobra. Zobacz tutaj jakich 9 pytań używam żeby ocenić, czy dobrze wyglądająca inwestycja jest bezpieczna.

Powyższe pytania potraktuj jako checklistę wyboru i oceny inwestycji.

Czy ten artykuł jest dla Ciebie wartościowy?

Jeśli tak, kliknij, „lubię to” na prezentacji i artykule. W ten sposób artykuł dotrze do większej liczby ludzi i pomożesz w ten sposób innym lepiej kontrolować swoje finanse.

Czy już stosowałeś już wcześniej koncepcję słoików? Jeśli tak, to z jakimi rezultatami? Czy coś utrudniało Ci trzymanie się tej metody? A może masz swoje własne sposoby i uważasz, że warto się nimi podzielić?

Daj znać w komentarzu.